Czwartek · 11 czerwca 2026 · Imieniny: Barnaby, Radomiła Pogoda: 14°C Napisz do redakcji → Zaloguj
sekrety.online · Związek ● Czyta teraz: 1114 osób
GłównaZwiązek › MÓJ PARTNER OBRAZIŁ SIĘ, BO NIE CHCĘ UDAWAĆ ORGAZMU
⚠ Tekst może poruszać trudny temat. Nie czytaj, jeśli to dla Ciebie za trudne.
Związek List tygodnia Piątek, 29 maja 2026 · 4 min. czytania

MÓJ PARTNER OBRAZIŁ SIĘ, BO NIE CHCĘ UDAWAĆ ORGAZMU

Mam 31 lat i od miesięcy czuję, że w naszym łóżku ważniejsze jest jego ego niż to, co ja naprawdę czuję. Kiedy powiedziałam wprost, że nie chcę już udawać, zrobił z tego osobisty atak.

?
List od: Czytelniczki
pierwszy list do redakcji
MÓJ PARTNER OBRAZIŁ SIĘ, BO NIE CHCĘ UDAWAĆ ORGAZMU
Zdjęcie ilustracyjne · redakcja

Cześć,

Nie wiem, co mi bardziej dokucza — że gram, czy że on nie chce widzieć. Jesteśmy razem już sześć lat, niby wszystko dogadane, a ja od miesięcy czuję się w tym łóżku… sama.

Udawałam orgazm przez długi czas. Tak, przyznaję to ze wstydem. Chciałam, żeby czuł się pewny siebie. Żeby było łatwiej, szybciej, bez tłumaczeń. Czasem myślałam: może to się kiedyś zmieni samo z siebie… Nie zmieniło się.

Ostatnio zebrałam się w sobie i powiedziałam mu: nie udaję już. Chcę być ze sobą fair. Reakcja? Zamknął się w sobie, czułam wręcz fizycznie, jak oddalamy się od siebie. Zaczął rzucać dziwne teksty, jakbym naruszyła jakiś święty porządek. Powiedział, że "jemu już się odechciało". Zrobił ze mnie tą złą.

Serio? Zamiast rozmowy — focha. Zamiast czułego gestu — cisza. A we mnie tylko wstyd, napięcie, ta głupia bezradność. Przecież nie zrobiłam nic złego, prawda?

Czuję się, jakbym go okłamała przez lata. Ale jeszcze gorzej z tym, że nie umie przyjąć prawdy. Boję się, że to początek końca.

ZUZKA, 31


REDAKCJA ODPOWIADA:

Zuzka, aż mi ściska żołądek, kiedy czytam te słowa. To, co przeżywasz, jest boleśnie częste — kobiety w całej Polsce kryją się z tym sekretem, bo łatwiej udawać niż rozmawiać o własnym ciele. Żadna z nas nie rodzi się z instrukcją, jak przełknąć czyjąś urażoną dumę i jednocześnie zostać przy sobie.

Nie zrobiłaś nic złego. Nie jesteś ani zimna, ani histeryczna, ani "za trudna". Po prostu chcesz, żeby w łóżku liczyło się TWOJE ciało, TWOJE emocje. I naprawdę nie wymagasz cudów — tylko szczerości. Jeśli twój partner zobaczy w tym atak na siebie, to jego lekcja, nie twoja. Słyszę w twoim liście wstyd i takie bolesne napięcie — jakby twoja potrzeba szczerości coś w nim uniemożliwiła. Ale prawda jest taka, że dorosły związek potyka się o ego i komfort nie raz, nie dwa. Największa cisza to ta, przez którą kobiety milczą.

Zamiast rozmowy — focha. Zamiast czułego gestu — cisza. A we mnie tylko wstyd, napięcie, ta głupia bezradność. Przecież nie zrobiłam nic złego, prawda?

On teraz się obraża, bo dotknęłaś czegoś głębiej — jego lęków, kompleksów, może niemocy. To boli, ale NIE jesteś od tego, by je maseczkować. Masz prawo czuć złość, rozczarowanie, nawet żal do siebie, że udawałaś — nie biczuj się za to, zrozum, skąd to się brało. Daj mu czas... ale nie kosztem siebie. Bo jeśli szczerość prowadzi tylko do obrazy czy szantażu emocjonalnego, to odpowiedź masz już w sobie.

💡 Wielu facetów chowa się za "fochami", bo nie nauczono ich słuchać i rozmawiać o Twojej przyjemności. Ale to nie znaczy, że masz wiecznie zaciskać zęby.

Nie wiem, jak ułoży wam się dalej, ale jeśli związek pęka od prawdy, to znaczy, że popękał już dawno.

Trzymaj się. Jesteś odważniejsza, niż myślisz.

Głosowanie czytelników
Jak byś zareagował/a, gdy partner obraża się za szczerą rozmowę o seksie?
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Jak odbierasz tę historię?

Komentarze · 0

?

Komentarze są moderowane. Bez wyzwisk i danych osobowych.

Bądź pierwszą osobą, która napisze komentarz.

● Napisz do nas

Masz podobną historię?
Napisz. Przeczytamy każdy list.

Anonimowo. Za darmo. Bez oceniania. Publikujemy około 30% listów — zawsze za zgodą autorki i z pełną anonimizacją szczegółów. Odpowiadamy na wszystkie w 48 godzin.

W tym tygodniu
78
listów wpłynęło
0
opublikowaliśmy