Niedziela · 25 października 2026 · Imieniny: Daria, Sambora Pogoda: 14°C Napisz do redakcji → Kontakt
sekrety.online · Rodzina
Główna › Rodzina › NA POGRZEBIE PO BABCII MOJA SIOSTRA ZAPYTAŁA, CZY MOŻE ZABRAĆ JEJ PIERŚC…
⚠ Tekst może poruszać trudny temat. Nie czytaj, jeśli to dla Ciebie za trudne.
Rodzina Piątek, 21 sierpnia 2026 · 4 min. czytania

NA POGRZEBIE PO BABCII MOJA SIOSTRA ZAPYTAŁA, CZY MOŻE ZABRAĆ JEJ PIERŚCIONEK »NA PAMIĄTKĘ«

Mam 41 lat i od tygodnia żyję w napięciu po śmierci babci, bo zamiast ciszy i wsparcia dostałam rodzinne targowanie się o rzeczy. Najbardziej zabolało mnie to, że spór wybuchł jeszcze zanim opadły emocje po ceremonii.

?
List od: Czytelniczki
list do redakcji
💬 Skomentuj
NA POGRZEBIE PO BABCII MOJA SIOSTRA ZAPYTAŁA, CZY MOŻE ZABRAĆ JEJ PIERŚCIONEK »NA PAMIĄTKĘ«
Zdjęcie ilustracyjne · redakcja

Pisałam ten list kilka razy i za każdym kasowałam – bo wstyd mi, że na coś takiego w mojej rodzinie w ogóle przyszło miejsce. Jeszcze trzymaliśmy urnę z prochami w dłoniach, a już zaczęło się kłopotliwe szuranie mebli, podział biżuterii, wyliczanie, kto ile dostał od babci za życia...

Nigdy nie byłam z siostrą jakoś bardzo blisko, ale żeby w dzień pogrzebu, przy stole po stypie, usłyszeć: „To może ja wezmę ten pierścionek, na pamiątkę po babci? Zawsze mi się podobał” – tego się po niej nie spodziewałam. Rozmawiała o tym z mamą, jakby mnie nie było. Wszyscy niby udawali, że nie słyszą, tylko ja czułam się jak dziecko, które znów zostaje same z emocjami. Zaciskałam palce pod stołem, żołądek miałam ściśnięty.

Potem jeszcze brat „na wszelki wypadek” dopytał, gdzie są szkatułki, mama płakała, ciotka mówiła, że „tak już w rodzinach bywa, potem łatwiej”, a ja – ja najchętniej wyszłabym na dwór i wyłabym do księżyca z bezsilności. Zamiast żegnać babcię – kłótnia o przedmioty. Boję się, że tę żałobę zapamiętam już tylko jako oślizgły, smutny pchli targ. I nie umiem zebrać się w sobie, żeby w tej sytuacji wrócić do domu rodzinnego, bo czuję, jakbyśmy sprzedawali kawałki babci, nim jeszcze zdążyła z nami naprawdę odejść. Może się czepiam, może powinnam to przełknąć – ale nie umiem.

EWA, 41


REDAKCJA ODPOWIADA:

Ewa, czy naprawdę można się na coś takiego przygotować? Człowiek spodziewa się łez, może ciszy, nie tego słuchowiska o relikwiach tuż po pogrzebie. Twoje przerażenie, żal i wściekłość są totalnie żywe – czasem nawet trudniejsze od smutku po stracie.

Nic ci się nie wydaje. To nie jest »targowanie« z katalogu śmiesznych rodzinnych kłótni. Znam ten rodzaj bólu, kiedy zamiast wspólnego przeżycia żałoby czujesz się jak intruz na własnym pogrzebie. Tu nie chodzi o jeden pierścionek, tu chodzi o coś, co nie daje się wycenić.

Czasem ludziom łatwiej rozmawiać o rzeczach niż o emocjach, łatwiej walczyć o coś dotykalnego, niż stanąć z pustką w oczach i powiedzieć „brakuje mi jej”. Ale to nie oznacza, że musisz brać udział w tej licytacji. Możesz postawić granicę, nie biorąc odpowiedzialności za ich sposób przechodzenia żałoby.

„Zamiast żegnać babcię – kłótnia o przedmioty. Boję się, że tę żałobę zapamiętam już tylko jako oślizgły, smutny pchli targ.”

Najtrudniej nie jest nawet wybaczyć bliskim, tylko pozwolić sobie na własne przeżywanie. Może się okaże, że z czasem pamięć o babci wykradniesz śmierci na swój sposób – i nie będzie mieć formy pierścionka, tylko cichego, dobrego wspomnienia. To twoje prawo, twój proces. I możesz nie brać w tym licytacji udziału, jeśli cię to rani.

💡 Nikt nie może ci zabrać wspomnień, nawet jeśli próbują odebrać dziedzictwo. Zadbaj o siebie – czasem warto wyjść „na dwór i wyć do księżyca”, jeśli tylko trochę ulży.
Głosowanie czytelników
Co byś zrobił(a) na miejscu Ewy, słysząc kłótnię o pierścionek babci tuż po pogrzebie?
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Jak odbierasz tę historię?

Komentarze · 0

?

Bez wyzwisk i danych osobowych. Komentarze naruszające zasady usuwamy.

Bądź pierwszą osobą, która napisze komentarz.

● Napisz do nas

Masz podobną historię?
Napisz. Przeczytamy każdy list.

Anonimowo. Za darmo. Bez oceniania. Publikujemy około 30% listów — zawsze za zgodą autorki i z pełną anonimizacją szczegółów. Odpowiadamy na wszystkie w 48 godzin.

W tym tygodniu
10
listów wpłynęło
10
opublikowaliśmy