Niedziela · 25 października 2026 · Imieniny: Daria, Sambora Pogoda: 14°C Napisz do redakcji → Kontakt
sekrety.online · Dziecko
Główna › Dziecko › MOJA CÓRKA WRÓCIŁA ZE SZKOŁY I POWIEDZIAŁA, ŻE NIE CHCE JUŻ CHODZIĆ NA W…
⚠ Tekst może poruszać trudny temat. Nie czytaj, jeśli to dla Ciebie za trudne.
Dziecko Środa, 19 sierpnia 2026 · 4 min. czytania

MOJA CÓRKA WRÓCIŁA ZE SZKOŁY I POWIEDZIAŁA, ŻE NIE CHCE JUŻ CHODZIĆ NA WF, BO WSZYSCY KOMENTUJĄ JEJ CIAŁO

Mam 39 lat i jeszcze niedawno wydawało mi się, że szkoła to najbezpieczniejsze miejsce dla mojego dziecka. Po jednej rozmowie przy kolacji zrozumiałam, że córka od miesięcy chodzi spięta i wstydzi się przebierać przy innych.

?
List od: Czytelniczki
list do redakcji
💬 Skomentuj
MOJA CÓRKA WRÓCIŁA ZE SZKOŁY I POWIEDZIAŁA, ŻE NIE CHCE JUŻ CHODZIĆ NA WF, BO WSZYSCY KOMENTUJĄ JEJ CIAŁO
Zdjęcie ilustracyjne · redakcja

Pierwszy raz zobaczyłam taki wstyd w jej oczach. Siedziała naprzeciwko mnie przy stole na kolacji i gmerała widelcem w ziemniakach. Pytałam kilka razy, co się dzieje — aż w końcu wybuchnęła.

„Nie pójdę już na WF. Tam wszyscy tylko patrzą, czy mam grube uda, czy mam brzuch. Chłopaki śmieją się, dziewczyny szepczą pod nosem. Boję się nawet zdjąć bluzkę, a przebieranie się to jakiś koszmar. Czuję, jakby każda osoba patrzyła tylko na mnie.”

Ręce mi się trzęsły. Czułam gulę w gardle, serce waliło mi jak młot. Jak to? Moja własna córka, którą zawsze uważałam za odważną, nagle boi się pójść do szkoły przez takie głupie komentarze.

„Nie rozumiesz. Każdy coś mówi. 'Ale chude nogi', 'Ale grube'. Nieważne, co bym zrobiła. Już nie chcę. Najchętniej w ogóle nie chodziłabym do szkoły.”

Mam wrażenie, że zawiodłam. Przecież rozmawiałam z nią o akceptacji, o tym, że każdy jest inny... Trenowałam, żeby być dla niej „otwartą” matką, a jednak coś mi umknęło. Nawet nie wiem, kiedy zaczęła się wstydzić swojego ciała.

Nie wiem, jak jej pomóc. Boję się o nią, o to, co to zrobi z jej pewnością siebie. Przecież ja w jej wieku też słyszałam, że jestem za wysoka, za gruba, za nie taka. Ale tamte czasy były inne? Czy naprawdę coś się zmieniło?

Czuję się kompletnie bezradna.

Zatroskana Mama, 39 lat


REDAKCJA ODPOWIADA:

To, co opisujesz, jest niestety codziennością wielu młodych dziewczyn. Wydaje nam się, że szkoła uczy, jak być bezpiecznym, jak pracować w grupie, jak dbać o siebie – ale nikt nie uczy, jak przetrwać komentarze o wyglądzie. Dzieci potrafią być okrutne, często nawet nie zdając sobie sprawy z tego, jak głęboko ranią.

Twój strach, ta bezradność – są prawdziwe. Tak samo realny jest ból twojej córki. Przebieralnie to miejsce walki. Każde spojrzenie może być podejrzane. Cokolwiek ma na sobie – będzie źle.

„To nie ty zawiodłaś. Zawodzi system, w którym poza fizyką i polskim, dzieci uczą się też oceniania ciał swoich koleżanek i kolegów.”

Wiem, jak to się zaciska w środku, kiedy własne dziecko mówi: "Wstydzę się siebie". Sama miałam sąsiadkę, która przez lata nie chciała jechać na żaden obóz, bo "nikt nie może widzieć jej w stroju kąpielowym". Nie dało się jej przekonać tekstami o "pewności siebie" i "akceptacji". To, co działa, to bycie razem, kiedy trudno.

Twoja obecność to najważniejsze, co możesz dać. Nie musisz mieć rozwiązań. Twoja córka potrzebuje dziś bardziej twojego przytulenia niż wykładu o sile charakteru czy definicji ciałopozytywności.

Kiedyś wróci do tego bolącego doświadczenia i będzie pamiętać nie słowa, tylko to, że byłaś przy niej – ze łzami w oczach, z tym strachem, ale i z cichą siłą. Czasem to jedyne, co się liczy.

💡 Szkoła nie chroni przed okrucieństwem. Ty możesz być miejscem, gdzie zawsze jest bezpiecznie – nawet jeśli świat wokół szaleje.
Głosowanie czytelników
Co zrobisz, jeśli córka nie chce chodzić na WF przez wyśmiewanie jej ciała?
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Jak odbierasz tę historię?

Komentarze · 0

?

Bez wyzwisk i danych osobowych. Komentarze naruszające zasady usuwamy.

Bądź pierwszą osobą, która napisze komentarz.

● Napisz do nas

Masz podobną historię?
Napisz. Przeczytamy każdy list.

Anonimowo. Za darmo. Bez oceniania. Publikujemy około 30% listów — zawsze za zgodą autorki i z pełną anonimizacją szczegółów. Odpowiadamy na wszystkie w 48 godzin.

W tym tygodniu
10
listów wpłynęło
10
opublikowaliśmy